Powrót do aktualności

Czy sieć społecznościowa to sposób na zwiększenie zaangażowania pracowników?

Opublikowano

Czy sieć społecznościowa to sposób na zwiększenie zaangażowania pracowników?

Wśród celów kierownictwa firm i specjalistów HR znajduje się zaangażowanie pracowników i współpraca, czyli poprawa włączania pracowników. Wielu uważa, że jednym z najlepszych sposobów na to jest stworzenie firmowej sieci społecznościowej dla pracowników, w której mogą swobodnie ze sobą rozmawiać. Oczywiście przede wszystkim o pracy lub o tematach, które sprzyjają skuteczniejszej pracy. Czy jednak naprawdę istnieje zapotrzebowanie na firmową sieć społecznościową? Czy nie dałoby się skuteczniej wspierać zaangażowania pracowników innym rozwiązaniem? Odpowiedzi na te pytania szukamy w tym artykule.

Czym jest zaangażowanie pracowników

Firma analityczno-doradcza Gallup definiuje zaangażowanie pracowników jako udział i entuzjazm pracowników wobec swojej pracy i miejsca pracy. Im bardziej pracownik jest pełen entuzjazmu, tym więcej czasu i energii jest skłonny włożyć w swoją pracę, co pozytywnie wpływa nie tylko na jego indywidualne wyniki, ale też na wyniki całej firmy. 

Problem w tym, że według badań na całym świecie tylko ok. 21% pracowników należy do grona zaangażowanych. Właśnie dlatego specjaliści HR i menedżerowie poświęcają coraz większą uwagę temu, aby podtrzymywać entuzjazm pracowników, doceniać ich pracę i włączać ich w życie firmy — czy to przez integrację, programy rodzinne, czy inne programy wspólnotowe.

Jednak dla dużej firmy ogromnym wyzwaniem jest dotarcie do każdego pracownika i włączenie go w firmowe wydarzenia. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku, gdy większość pracowników wykonuje pracę fizyczną. Wszak rzadko lub nigdy nie siedzą przy firmowym komputerze, a bardzo często nie mają nawet firmowego adresu e-mail. Często próbuje się do nich dotrzeć tablicami ogłoszeń i plakatami. 

Jednocześnie, dzięki upowszechnieniu smartfonów, coraz popularniejszym rozwiązaniem staje się wdrażanie takich firmowych cyfrowych kanałów komunikacji, które są dostępne również na telefonie.

Weź pod uwagę przepaść cyfrową

Zanim zdecydujesz, jaki kanał komunikacji wdrożyć w celu zwiększenia zaangażowania pracowników, ważne jest, abyś wziął pod uwagę wiedzę i umiejętności cyfrowe pracowników.
Przedstawiciele pokolenia Z urodzili się już w zdigitalizowanym świecie. Dlatego dla nich zupełnie naturalne są codzienne korzystanie z nowoczesnej technologii oraz konsumpcja zdigitalizowanej informacji i budowanie relacji online. I choć według prognoz do 2030 roku będą stanowić ⅓ pracowników, nie wolno nam zapominać również o tych pracownikach, którzy należą do wcześniejszych pokoleń. Obecnie to oni wciąż stanowią przeważającą część siły roboczej. Dla nich jednak korzystanie z nowoczesnej technologii nie opiera się na oczywistych umiejętnościach, lecz na wiedzy wyuczonej. Co więcej, ogromne różnice mogą istnieć nawet między pracownikami należącymi do tego samego pokolenia w kwestii tego, kto na jakim poziomie potrafi korzystać z technologii potrzebnej do swojej pracy.

Przepaść cyfrowa między pokoleniami

1 na 10 pracowników

Według pewnego badania w Ameryce tylko 1 na 10 pracowników czuje się biegły w korzystaniu z narzędzia technologicznego, którego musi używać każdego dnia podczas pracy. Prawdopodobnie na Węgrzech sytuacja nie jest lepsza. Właśnie dlatego, gdy chcemy wdrożyć nowy system technologiczny w celu

  • poprawy komunikacji z pracownikami, 
  • zwiększenia zaangażowania,
  • lub włączenia pracowników

ważne jest, abyśmy mieli na uwadze to, na ile prosty będzie w obsłudze. Czy będzie potrzebne szkolenie i stałe wsparcie, czy nie? Czy codzienne korzystanie z niego może wywoływać frustrację, czy nie? 

Po analizie być może dojdziemy do wniosku, że pracownicy nie mają zapotrzebowania na technologię podobną do firmowej sieci społecznościowej. Nie chcą czuć się zobowiązani do aktywnego korzystania z tego kanału komunikacji. I nie chcą też wyjść na niezdarnych, jeśli nie potrafią korzystać z niego tak dobrze jak ich młodsi koledzy.

Skoncentruj się na prostocie

Według badania Gallaghera zadowolenie z kanałów komunikacji wewnętrznej wynosi wśród pracowników zaledwie 63%. I choć są tacy, którzy są niezadowoleni dlatego, że uważają, iż firma nie inwestuje wystarczająco w rozwój techniczny kanału komunikacji, swoją rolę odgrywa też to, że wielu po prostu nie potrafi z niego korzystać. 

Zbyt skomplikowane systemy cyfrowe potrafią bowiem być odstraszające, a większość pracowników płoszy się przed zmianami. Nie lubią technicznych nowinek. Zwłaszcza wtedy, gdy z tego powodu muszą przyswoić nową wiedzę i istnieje możliwość, że w procesie nauki zawstydzą się przed sprawniejszymi lub bardziej złośliwymi kolegami, którzy mogą nawet nieprzyjemnie zażartować z ich słabszych umiejętności cyfrowych. 

W firmowej sieci społecznościowej nie każdy potrafi jednak z łatwością się poruszać, wyszukiwać dokumenty i informacje, wymieniać zaszyfrowane, poufne wiadomości czy śmiało dzielić się opinią. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku starszego pokolenia, które jest przekonane, że firmowy wielki brat obserwuje zachowanie i rozmowy każdego pracownika.
Właśnie dlatego zalecane jest stosowanie takiego firmowego cyfrowego kanału komunikacji, którego obsługa jest niezwykle prosta i intuicyjna. Ponadto daje poczucie bezpieczeństwa i chroni przed trollami, a także przed potencjalnym cyberbullyingiem dzięki temu, że nie każdy pracownik widzi, jak koledzy korzystają z kanału, a mimo to przyczynia się do wzmocnienia zaangażowania pracowników. Dobrym wyborem na takie rozwiązanie komunikacyjne może być CHEQ.

CHEQ chroni przed cyberbullyingiem i trollami.

Dlatego firmowa sieć społecznościowa nie jest najlepszym wyborem, gdy mowa o zaangażowaniu pracowników

Choć wielu menedżerów wierzy, że sieć społecznościowa wspiera 

  • nawiązywanie i pielęgnowanie relacji między pracownikami, 
  • powstawanie lepszych dialogów,
  • przepływ informacji,
  • dzielenie się wiedzą,
  • wzmocnienie kultury organizacyjnej
  • i poprzez to wszystko zaangażowanie pracowników. 

Jednak według badań 60% menedżerów/przedsiębiorców nie uzyskuje od firmowej sieci społecznościowej efektu, na który liczy. Co więcej, często wdrożenie firmowej sieci społecznościowej może nawet obrócić się przeciwko nim. Zamiast zwiększać zaangażowanie pracowników, podnosi stres w miejscu pracy, a przez to pośrednio liczbę rezygnacji.
Sytuacji nie poprawia też fakt, że 88% menedżerów nie potrafi skutecznie zmierzyć wpływu sieci społecznościowej. Nie mają więc pojęcia, jakie funkcje należałoby zoptymalizować ani z czego zrezygnować, aby zwiększyć skuteczność.

Wybierz raczej sterowany kanał komunikacji wewnętrznej

Choć na początku wszyscy nieco wzdragają się przed sterowaną komunikacją wewnętrzną, doświadczenie pokazuje jednak, że może to być jeden z najskuteczniejszych sposobów

  • informowania, 
  • wspierania, 
  • i włączania pracowników.

W tym przypadku możemy bowiem włączać pracowników w życie firmy w poufnym środowisku. Poza tym, że pracownicy nie widzą nawzajem swoich odpowiedzi, reakcji ani próśb, zapewnia to również anonimowość. Dzięki temu o tematach uznawanych za bardziej drażliwe pracownik może rozmawiać z kierownictwem tak, że nie musi ujawniać swojego nazwiska i twarzy. W ten sposób firma może uzyskać o wiele szczerszą informację zwrotną, na podstawie której — wysłuchawszy jej — może poczynić pozytywne kroki naprzód.  

Poza tym sterowana dwustronna rozmowa jest doskonale mierzalna, dzięki czemu menedżerowie i specjaliści HR uzyskują dokładny obraz tego, 

  • jaki procent pracowników udało się zaangażować?
  • kto na ile aktywnym/zaangażowanym jest pracownikiem firmy?
  • którego pracownika czym można zaangażować?
  • kogo nie udało się zapalić i zaktywizować? 

Zatem z jakiegokolwiek punktu widzenia przyjrzymy się sytuacji, dochodzimy do wniosku, że w celu zwiększenia zaangażowania pracowników skuteczniej jest stosować prosty w obsłudze, sterowany dwustronny system komunikacji wewnętrznej niż skomplikowaną, wielokanałową firmową sieć społecznościową.