Powrót do aktualności

Cyfrowy onboarding i szkolenia cykliczne

Opublikowano

Cyfrowy onboarding i szkolenia cykliczne

Większość firm zapewnia nowym współpracownikom nieco ukierunkowanego szkolenia jedynie podczas onboardingu. Jednak po zakończeniu okresu próbnego, który trwa średnio 3 miesiące, szkolenie pracowników się urywa. A przynajmniej nie kładzie się na nie nacisku. W efekcie może się zdarzyć, że z czasem pogarsza się jakość pracy, spowalnia realizacja zadań i mnożą się błędy lub wypadki przy pracy. Właśnie dlatego niezwykle ważne jest, aby obok – w miarę możliwości – cyfrowego onboardingu również szkolenia cykliczne otrzymywały należytą uwagę.

Dlaczego nie szkoli się pracowników?

Firmy, które nie kładą nacisku na cykliczne szkolenie współpracowników, najczęściej uzasadniają swoją decyzję poniższymi argumentami:

1. Zapewnianie szkoleń jest kosztowne

Według dawnego podejścia szkolenie współpracowników najczęściej można rozwiązać za pomocą szkoleń. Zorganizowanie danego szkolenia może się jednak wiązać z ogromnymi kosztami. Firma musi opłacić cenę szkolenia, być może wynająć salę i zadbać o jedzenie i napoje do spożycia podczas szkolenia. Nie wspominając już o tym, że szkolenie musi zorganizować w dzień roboczy, co oznacza, że nawet na cały dzień musi wstrzymać produkcję i wszelką pracę. To dla firm koszt pośredni, przez który powstrzymują się od organizowania szkoleń.

2. Nie potrafią zmierzyć wyniku albo potrafią tylko z trudem

Dotyczy to głównie tych firm, które zatrudniają w większości pracowników fizycznych. W ich przypadku dość trudno bowiem o pomiar wiedzy. Często nie mają firmowego urządzenia, za pomocą którego mogliby wypełniać testy lub dawać potwierdzenie w związku ze szkoleniem. W ich przypadku pomiar nadal odbywa się albo na papierze, albo na wyznaczonym zakładowym/firmowym urządzeniu, z którego może korzystać każdy współpracownik. Której przestarzałej metody firma by nie używała do pomiaru wiedzy pracowników fizycznych po szkoleniu, wynik z dużym prawdopodobieństwem będzie niedokładny.

3. Uważają je za bezużyteczne

Nawet wtedy nie ma gwarancji, że szkolenie będzie skuteczne, jeśli zaproszony trener dysponuje niezmierzoną wiedzą i praktyką zawodową. Również w tym przypadku może się zdarzyć, że trener po prostu nie potrafi przekazać swojej wiedzy w takiej formie, aby była od razu użyteczna dla pracowników. Ale nawet jeśli uda się to zrealizować, i tak pojawia się pytanie, jak długo pracownicy będą potrafili wykorzystywać wiedzę zdobytą podczas szkolenia? Może po tygodniu, po miesiącu pracownicy znów będą wszystko robić tak jak przed szkoleniem. Jaki więc jest sens organizowania szkoleń? 8% firm obawia się, że ostatecznie szkolenie okaże się bezskuteczne. Dlatego wolą go w ogóle nie organizować

4. Jak wyszkolę, to odejdzie

Niektóre firmy obawiają się, że jeśli zapewnią swoim pracownikom możliwość szkolenia, to oni zdobytą u nich wiedzę spożytkują gdzie indziej. Zmienią pracę, zanim jeszcze zasoby finansowe przeznaczone na ich szkolenie zwrócą się firmie. Oczywiście nie da się tego wykluczyć w 100%, nawet zawierając umowę o podnoszeniu kwalifikacji, jednak według badań pracownicy chętnie i dłużej zostają w tych firmach, w których poświęca się uwagę szkoleniu. Oznacza to bowiem możliwość kariery wewnątrz firmy i jest jednoznacznym znakiem, że dla firmy ważne jest zatrzymanie kadry.

Pomyśl o swoich pracownikach i wybierz szkolenie cyfrowe

Według niektórych prognoz do 2025 roku pracownicy będą się składać w blisko 73–75% z milenialsów i w 25–27% z młodych z pokolenia Z. Oznacza to zarazem, że rynek pracy się przeobraża. O ile dla przedstawicieli pokolenia baby boomers i pokolenia X ważna była stabilność w miejscu pracy, o tyle dla nowego pokolenia w centrum uwagi znajdują się samorealizacja i samokształcenie. Według badania 63% przedstawicieli pokolenia milenialsów, a 58% przedstawicieli pokolenia Z chciałoby przyswajać nową wiedzę. Wcale jednak nie jest im obojętne, w jakiej formie mogą uzyskać do niej dostęp.


Nowa kadra przedkłada szkolenie cyfrowe nad tradycyjne szkolenia. Szczególnie dotyczy to pokolenia Z, które urodziło się już w świecie internetu i smartfonów. Dla nich niemal całkowicie naturalne jest, że za pomocą swojego smartfona w każdej chwili mogą wyszukać odpowiedzi, rozwiązania lub że za jego pośrednictwem komunikują się ze światem. A więc również z pracodawcą. Właśnie dlatego zaleca się firmom, aby jak najszybciej stworzyły powierzchnię przydatną do szkolenia cyfrowego. Może to bowiem w przyszłości zwiększyć wskaźnik zatrzymania kadry. W przeciwnym razie dobry pracownik może się zwolnić, zanim firma w ogóle będzie musiała martwić się o to, czy kwota zainwestowana w szkolenie pracownika się zwróci.

Dlaczego wybrać szkolenie cyfrowe?

Szkolenie cyfrowe, w szczególności mikronauczanie, 

  • jest opłacalne, 
  • można je szybko przygotować, 
  • jest dostępne w każdej chwili
  • jest łatwo i dokładnie mierzalne
  • wspiera pogłębianie wiedzy 
  • przyczynia się do zatrzymywania wiedzy (dłużej pamiętamy materiał szkoleniowy)

Innymi słowy, dzięki szkoleniu cyfrowemu potrafimy skutecznie rozwiązać niemal każdy wspomniany wyżej problem, przez który firmy powstrzymują się od szkolenia pracowników.

Co więcej, jeśli stworzysz szkolenie cyfrowe za pośrednictwem CHEQ, to dostęp stanie się dla pracowników niezwykle prosty. Opartą na chatbocie aplikację CHEQ można bowiem stosować na smartfonie, nawet za pośrednictwem Vibera. Dzięki temu pracownicy właściwie nie muszą przyswajać nowej wiedzy technologicznej, aby móc korzystać z bazy wiedzy. Poza tym do dostępu do aplikacji nie jest potrzebny firmowy adres e-mail. Przy korzystaniu z CHEQ pracownicy w każdej chwili mogą sprawdzić te informacje, których potrzebują. Jest to więc tak, jakby mieli w kieszeni poradnik, który może im nawet pokazać, jak bezpiecznie wymienić gazomierz, o ile miałoby to być ich zadaniem.

Dlaczego korzystne jest, gdy już podczas pre- i onboardingu stosujesz rozwiązanie cyfrowe?

Jeden z powodów, dla których warto już pre- i onboarding zrealizować cyfrowo, niemal mówi sam za siebie. Im więcej młodych z pokolenia Z wchodzi na rynek pracy, tym większa jest potrzeba korzystania z nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Zachowane jeszcze z ubiegłego wieku papierowe metody wdrażania kadry są już przestarzałe. Co więcej, w wielu przypadkach nawet nie komunikuje się jednoznacznie nowym pracownikom, w jakim dokumencie znajdą ważne dla ich pracy dane, gdzie ich szukać lub kogo zapytać. Może to prowadzić do złego doświadczenia w miejscu pracy, które może zakończyć się nawet wczesnym wypowiedzeniem. Według badań bowiem 21–24% nowych pracowników tracimy w okresie próbnym.

Cyfrowy pre- i onboarding umożliwia jednak nowym pracownikom, aby z łatwością, zaledwie kilkoma naciśnięciami przycisku, uzyskali dostęp do całej tej wiedzy, którą firma wgrywa na cyfrową powierzchnię. A jeśli do cyfryzacji onboardingu firma używa CHEQ, to pracownik dostaje też własnego cyfrowego asystenta, którego może zapytać o wszystko, nawet o to

  • jakie jest tygodniowe menu w firmowej stołówce?
  • o której odjeżdża firmowy autobus?
  • kto pracuje w firmie?
  • o jakie świadczenia pozapłacowe może wnioskować?
  • jakie produkty/usługi ma firma?
  • jaki jest standard wykonywania pracy?
  • jak prawidłowo obsługiwać maszyny robocze, prowadzić zadania w miejscu pracy?
  • jak zgodnie z wytycznymi wytwarzać/przygotowywać produkty?
  • jakie jest oczekiwane zachowanie i protokół podczas świadczenia usług? itp.

Cyfrowy asystent nigdy nie odmawia pomocy, powołując się na brak czasu z obawy, że nowy pracownik wygryzie go z jego stanowiska. I nigdy – celowo ani przypadkiem – nie udziela niepełnej lub niewłaściwej odpowiedzi na pytania. Dzięki temu wdrażanie nowych pracowników można utrzymywać na wysokim poziomie, a także ujednolicić je w ramach poszczególnych czynności zawodowych.

Drugi powód, dla którego zaleca się już onboarding rozwiązać cyfrowo

Dzięki temu każda nowa osoba oswaja się z tą formą szkolenia i komunikacji wewnętrznej. Cyfrowe mikronauczanie stanie się dla nich zatem całkowicie naturalne, gdy również później w tej formie będą się odbywać szkolenia cykliczne. Albo gdy tu będą realizować coroczne obowiązkowe szkolenia-testy, takie jak szkolenie BHP i przeciwpożarowe.

Jeśli szkolenie cyfrowe udostępniasz pracownikom za pośrednictwem CHEQ lub innej podobnej aplikacji, to pozytywnie wpływa to również na ROI związany z wdrożeniem systemu (wskaźnik zwrotu). Pracownicy, którzy zapisali się z powodu szkolenia cyfrowego, poznają aplikację i prędzej czy później również do załatwiania swoich spraw administracyjnych będą używać kanału samoobsługowego CHEQ.

Szczególnie dotyczy to sytuacji, gdy w ramach mikronauczania pokażesz/nauczysz współpracowników również tego, do czego wszystkiego i jak można używać CHEQ. Takie ogólne szkolenie i test wprowadzające do chatbota znajduje się wśród podstawowych funkcji CHEQ już od pierwszej chwili. Dzięki temu właściwie nie masz nic innego do roboty, jak tylko obserwować, ilu Twoich współpracowników realizuje mikronauczanie.

Dowiedz się, jak możesz używać CHEQ podczas cyfrowego onboardingu i innych szkoleń cyklicznych! Jeśli interesują Cię szczegóły, to poproś o nasze bezpłatne demo.