Powrót do aktualności

Chatbot pracowniczy jako kontrola plotek

Opublikowano

Chatbot pracowniczy jako kontrola plotek

Zaczęło się 13 lat temu. Rozwijało się wraz ze zmianami krajowej kultury komunikacji firmowej. Dziś, dysponując coraz bardziej znaną i cenioną kompetencją ekspercką, wspiera decyzje kierownicze. – rozmawialiśmy z prezesem zarządu oraz starszym partnerem Ispiro Consulting Kft. z okazji zawarcia strategicznego porozumienia o współpracy z Talk-A-Bot – twórcą CHEQ, chatbota pracowniczego.

Czy 13 to szczęśliwa liczba?

László Mezriczky, prezes zarządu – To szczęśliwa liczba. Mój pierwszy egzamin państwowy wypadł 13., i od tamtej pory doświadczam, że 13. dnia miesiąca nie spada mi na głowę doniczka z kwiatami. 13 lat to już prawie dwa razy 7. Wygląda więc na to, że po raz drugi możemy przekroczyć krytyczne 7 lat. 13. rok oznacza również, że Ispiro Consulting jest już miejscem pracy, w którym spędziłem najwięcej czasu. Do tej pory prowadził bowiem Digital-Compaq-HP z 12 latami.

Skąd firma wystartowała i gdzie jest teraz?

M.L. - Firmę zarejestrowałem w grudniu 2007 roku, a impulsem było przede wszystkim przeczucie, że być może nadszedł czas, aby to, czego nauczyłem się w środowisku dużych korporacji, wykorzystać także po drugiej stronie stołu, czyli po stronie usługodawcy. Od samego początku myśleliśmy w kategoriach przestrzeni komunikacyjnej, bo tym się zajmowałem, na tym się w pewnym stopniu znałem i do tego też szukałem współpracowników. Na początku mieliśmy zlecenia na kampanie reklamowe, zadania PR, organizowaliśmy nawet wydarzenia, a potem kryzys z 2008 roku również przyczynił się do tego, że wybraliśmy nowy kierunek. Jego podstawą była zaś nasza wcześniejsza znajomość ze Zsuzsą Szvetelszky. Z nią zaczęliśmy zajmować się wewnętrznymi strukturami informacyjnymi firm, analizować i badać ich formalne i nieformalne relacje, i z tego powoli wyłonił się kierunek, którego trzymamy się do dziś, a który krótko ująłbym tak: komunikacja firmowa jako przestrzeń współpracy organizacyjnej.

Zsuzsa jest psycholożką społeczną i badaczką plotki. Czy dobrze rozumiem, że tematyka plotki odgrywa szczególną rolę w waszej współpracy?

Zsuzsa Szvetelszky, starszy partner – Rzeczywiście jest ona ważna, ale tematyka plotki nie jest wyłączna. Ispiro dało znakomite ramy do tego, aby dzięki informacjom zebranym z rynku oraz zrozumieniu sformułowanych tam zadań i problemów uświadomić sobie, jak niewiarygodnie fascynującym i w dużej mierze niezagospodarowanym obszarem jest system wewnętrznych relacji informacyjnych w firmie. Laci ma za sobą doświadczenie menedżerskie w dużych korporacjach, a ja przede wszystkim żyłkę badawczą, więc nasze rozmowy i długie podróże samochodem po prowincji doprowadziły ostatecznie do opracowania rozwiązań, które naprawdę poprawiają efektywność funkcjonowania organizacji.

Wróćmy do współpracy w firmie! Dlaczego właśnie na tym skupiacie się w swoich rozwiązaniach?

M.L. – Wierzymy w to, że formuła biznesu polega na tym, aby jeden plus jeden dawało więcej niż dwa. Co to oznacza? Przede wszystkim to, że firmę tworzy się w celu wytwarzania wartości dzięki współpracy pracujących w niej ludzi. Tę współpracę ucieleśnia ich komunikacja: wymieniają się informacjami, pomagają sobie nawzajem, procesy i zadania nadbudowują się na sobie, gdzie surowcem są dane, informacja, wiadomość, zdarzenie i sprzężenie zwrotne. Ku naszemu zaskoczeniu system tego jest świadomie planowany i organizowany w dość niewielu miejscach. Powszechnie znany sposób myślenia lean, czyli dążenie do ograniczania strat, dotyczy również komunikacji. Jeśli usuniemy z komunikacji bariery, wyeliminujemy jej fragmentaryczność, zlikwidujemy pośrednictwa, utrzymamy komunikację roboczą w korycie, w kanale, to nie ma nieporozumień, nie ma utraconej informacji, a więc o jedno źródło strat mniej. To zaś oznacza korzyść mierzalną w pieniądzu. Nie wspominając o tym, że w dobrze funkcjonującej organizacji pracownicy pracują chętniej.

Ważną rolę odgrywa w tym wszystkim system narzędzi komunikacyjnych.

M.L. – Rzeczywiście, i tu możemy przejść do sensu naszej współpracy z Talk-a-bot. Komunikację rozumiemy w potrójnej strukturze: treść, kompetencja, kanał. Treść to informacja, którą chcemy przekazać, kompetencja to zrozumienie, jaka grupa docelowa czego potrzebuje, a kanał to system narzędzi, taki jak na przykład wasze rozwiązanie – chatbot pracowniczy Cheq. Rozmowy prowadzone z wami zainspirowało również spostrzeżenie, że dziś trudno dotrzeć do pracowników bez digitalizacji i technologii. Stało się też jasne, że klientów możemy wesprzeć pełną funkcjonalnością i szybkim zwrotem z inwestycji tylko wtedy, gdy po zbadaniu i przeanalizowaniu całego procesu komunikacyjnego jesteśmy w stanie wdrożyć chatbota pracowniczego i wspierać jego użytkowanie w zrównoważony sposób.